Co jest nonsensem i głupie zaiste,

Łazi po wsi — udaje arcy — publicystę,

ale poczekaj — zrobię ja porachunek z tobą.

bije osła harapem

OSIOŁ

Oj, niech ci tego sam Bóg nie pamięta,

że wszystkie we mnie zabijasz talenta

Zawsze i wszędzie, gdziekolwiek się zdarzy,

Będę się starał wyjść spod twojej straży.

Sznur urywa się, osioł zmyka