Łanię — na jej niepomna urodę,
Łania mknie jako strzała,
Biegnie nad strumień w dolinę —
Tu ją dopadła zażartych psów zgraja...
Tam łąka od kwiatów biała,
Na nich stado owiec sine,
Pod bystrym okiem czujnego rataja.
To bóg Feb9 dalekocelny,
Swe trzody wygnał na błonie — —
Przygrywa sobie na lutni... ... ...