Na polanę wchodzą ksiądz, wójt, organista, pan dziedzic i pani (pod parasolką).
ORGANISTA
opowiada
...a potem bili
Kijmi, motykami,
Czym kto mógł.
Potem kopali nogami...
My oba z wójtem bronili.
WÓJT
Broniliśmy, prosę jegomości,
Na polanę wchodzą ksiądz, wójt, organista, pan dziedzic i pani (pod parasolką).
opowiada
...a potem bili
Kijmi, motykami,
Czym kto mógł.
Potem kopali nogami...
My oba z wójtem bronili.
Broniliśmy, prosę jegomości,