I włosami niby miotłą

Zmiatam liście suche, zioła...

W najciemniejszą pędź ze mną gąszcz».

..............................

po chwili

To była wizja rozkoszy,

Sen cudowny, sen miłosny,

Wizję lada szmer płoszy;

To był sen, to była wizja mej wiosny.

cisza — las z wolna szumi — słychać daleko śpiew