Zdarzyło się w czasach Utera Pendragona, króla podówczas całej Anglii, iż był w Kornwalii diuk22 jeden możny wielce i ten wojował z królem przez czas długi. A zwał się ów diuk Księciem Tintagilu.
Zasię23 o dziesięć mil od jego zamku, zwanego Terrabilem, na zamku Tintagilem24 zwanym mieszkała Igrena z Kornwalii, którą król Uter upodobał sobie i miłował wielce, gdyż była to pani dobra, urodziwa i mądra bardzo. Nad wszelką miarę mile ją król widział i pragnął w zamian miłości pięknej Igreny, lecz nie chciała Igrena na to przystać. Przeto z wielkiego gniewu i wielkiego kochania król Uter zachorzał25.
Żył zaś w tym czasie w Anglii czarodziej potężny, Merlinem zwany, który mógł zjawiać się, gdzie tylko chciał, i mógł zmieniać wygląd swój wedle własnej chęci, wolą zaś swoją czynić rzeczy dziwne ku pomocy lub na szkodę niewiast lub rycerzy. Przyszedł tedy26 do króla rycerz jeden zacny, Pan Ulfius, i powiedział:
— Odnajdę Merlina, aby ci dopomógł i ucieszył serce twoje.
I pojechał Ulfius, i napotkał szczęśliwie Merlina w przebraniu żebraka, i wymógł na nim, iż podąży za nim, nie mieszkając27, do królewskiego namiotu.
Stanął wkrótce Merlin przy boku króla i powiada:
— Wiem, co jest w sercu twoim, i przyrzekam ci, iż stanie ci się, jako chcesz, jeśli przysiężesz28 mi wzajem, że spełnisz moją wolę.
To zgodził się król uroczyście uczynić. A wtedy rzekł mu Merlin:
— Gdy już zdobędziesz Igrenę i pojmiesz ją za żonę, narodzi wam się dziecię, które mi oddasz, abym je wychował, jako zechcę. A stanie się to dla twojej chwały i dla dobra dziecięcia.
Tegoż wieczora napotkał w bitwie król Uter diuka Tintagilu, który bronił przystępu do zamku pięknej Igreny, i pokonał go. I powitała Igrena króla z miłością, gdyż Merlin dał mu postać miłą jej oczom. Że zaś oświadczyli wszyscy baronowie swoją zgodę na małżeństwo królewskie, pobrało się tych dwoje o poranku w wielkim weselu i radości.