Nilla zawsze jest taka dobra.

NILLA

A jakżeby inaczej! Wychodzi, po czym wraca z pełnym półmiskiem. . Częstuj się, jeśli będziesz miała ochotę. Do widzenia, kruszynko.

Wychodzi.

SIRI

Siedzi i rozmyśla.

Biedny Kalle3! Gdybym mogła przekazać mu przez telefon choć trochę tych smakołyków!

Zaczyna przygotowywać posiłek. Kręci głową przygnębiona, ale zaraz znów się rozpogadza. Przysuwa żwawo krzesło do biurka, udaje, że z kimś rozmawia, podaje talerzyki, częstuje, sięga po butelkę wina, bierze do ręki korkociąg.

NILLA

Wyobraź sobie, że przyjechał narzeczony panienki Idy. Pędził, jakby ktoś go gonił.