Nieprawda. Proszę spojrzeć: w piecu pali się ogień, tu stoi niewielki stolik, ja i panienka siedzimy po jego dwóch stronach; jest miło, jakbyśmy byli starymi znajomymi. Wszyscy nas opuścili. Co w tym niemądrego?

SIRI

Nie chodzi o to, tylko jak to wygląda.

BIRGER

Marudzi panienka!

SIRI

Weźmie pan to na siebie? To pan tego chciał.

BIRGER

Biorę na siebie całą tę wielką odpowiedzialność.

SIRI