Nie pierwsze w Ameryce. Bywały podobne po Wojnie Cywilnej, bywały za prezydentury Clevelanda, bywały takie, że dolara w Europie nikt brać nie chciał.
Bywały i mijały. Miną i dzisiejsze łatwiej, aniżeli gdzie indziej, gdyż poza materialną, techniczną kulturą, poza kapiącą od złota czeredą handlarzy, przekupniów, grabicieli bogactw, Stany Zjednoczone zbrojne są zastępami obywateli światłych, ofiarnych, szlachetnych, gotowych do walki, a gardzących półśrodkami, kompromisami.
Głos gubernatora Pensylwanii, głos Pinchota, głos konserwatysty, zaciętego kwakra, wzywającego na bój z mamoną, z nieprawością nie przebrzmi bez echa.
Ameryka dźwignie się, ocknie i z większym jeszcze zapałem rozpalać będzie potężne ogniska nauki i sztuki i garnąć się do kultury duchowej.
I jako dzisiaj z amerykańskiej energii, z amerykańskiej wytrwałości, z amerykańskich systemów i metod powielania wartości, ułatwiania życia tysiące wskazań dla opieszałych a bezradnych — tako jutro w Nowej Kolchidzie złote runo myśli wszechludzkich, kastalskie krynice rozkwitu umysłowego.
Konstancin, dnia 17 listopada 1931 roku.
KONIEC.
Przypisy:
1. Nowa Kolchida na stal przekuwająca wątłe mięśnie współczesnych Argonautów — nawiązanie do mit. gr.; do Kolchidy (krainy Aja) została zorganizowana wyprawa pod wodzą Jazona na statku Argo, którego załogę stanowiło 52 tzw. Argonautów (wśród których znaleźli się liczni bohaterowie, m.in. Herakles, Orfeusz, Tezeusz i in.); celem wyprawy było zdobycie złotego runa, czyli skóry skrzydlatego, złotego barana Chrysomallosa powieszonej na dębie w gaju Aresa i pilnowanej przez smoka; Kolchidę umiejscawiano nad Morzem Czarnym, na terenach dzisiejszej Gruzji. [przypis edytorski]
2. pierwsze zatargi o herbatę i tabakę z londyńską administracją — konflikt między władzą centralną w Anglii a koloniami w Ameryce Północnej narastał przez dłuższy czas, a jego tło stanowiło ograniczanie rozwoju gospodarczego kolonii poprzez akty prawne zakazujące np. uprawy niektórych produktów oraz nakładające wysokie cła na towary, dla których kolonie miały stanowić jedynie rynek zbytu; dla kolonii amerykańskich wprowadzono opłatę stemplową od aktów urzędowych, przesyłek i druków, a cłem obłożono m.in. herbatę, po czym w 1773 r. parlament angielski uchwalił ustawę o herbacie (Tea Act) zezwalający Kampanii Wschodnio-indyjskiej na bezpośredni handel herbatą z pominięciem kupców amerykańskich i brytyjskich. Taka polityka doprowadziła do buntu kolonii, której pierwszym spektakularnym aktem było zatopienie całego transportu herbaty indyjskiej w porcie w Bostonie (wydarzenie znane jako „bostońska herbatka”), co dało początek wojnie o niepodległość Stanów Zjednoczonych (1775–1783). [przypis edytorski]