Nie tak piją podczaszy. Więc mi, chłopcze, przylej.

Tażto, rzekę, z urzędu pociecha, ta chluba?

I goście i gospodarz pijany jak buba7.

Z piwnice8, to najmniejsza, poszło z winem piwo;

Nazajutrz głowa boli, na żołądku ckliwo9,

Jakoby mię najcięższą zmordowano chłostą.

Weźm podczastwo, daj, królu, być leda10starostą.

Przypisy:

1. podczaszy — w dawnej Polsce wysoki urzędnik dworski, zastępca cześnika, opiekujący się królewską piwnicą, próbujący napoje przed podaniem ich na stół monarchy. [przypis edytorski]

2. winsz (z niem. Wunsch: życzenie; wunschen: życzyć) — z gratulacjami, życzeniami. [przypis edytorski]