Do Soczawy na zimę, aby pierwszą wiosną

Przytarł wam kiedy rogów, co tak barzo rosną.

Wszytkie tymczasem ordy i tatarskie plemię

I ludzi europskich w wasze ześle ziemie,

Żeby miał kałauzy2337 niemylne z Krakowa,

Kędy Wisła w Bałtyckim morzu głowę chowa.

Obaczy się z Poznaniem, nawiedzi i Wilno».

To mówiąc patrzył w oczy naszym posłom pilno,

Aza się zmiękczyć dadzą tak srogim impetem2338.

Przydał i to do swego antypastu2339 wetem2340: