Skoro starzec opłonął z gorącości owej,

Takimi mu pan bełzki replikował słowy:

«Słusznie, o wielki rządco cesarskiego dworu!

Do takiego byśmy przyść mieli dyshonoru,

Gdybyśmy tu, jako ktoś przed tobą się chwali,

Zwyciężeni kondycyj2344 słuchać przyjechali.

Do których, póki tylko w ręku staje broni,

Żaden nas gwałt, żaden mus, przyjęcia nie skłoni,

A dopieroż gdy jeszcze na koniu siedzimy,

Żadnej jeszcze przyczyny słusznej nie widzimy,