Żebyśmy się bać mieli, wy tak hardzie kazać2345!
Na kolanach prócz Boga nikomu się płazać2346
Nie umiemy; dopieroż, że tak rzekę śmiele,
Poganom, którzy jego są nieprzyjaciele.
Co mówisz o haraczu albo polskiej dani,
Skoro wszyscy a wszyscy pomrzem wyścinani,
Skoro w Polszcze mieszkance poosadzasz insze,
Z nich będziesz robociznę miał i takie czynsze.
Wiedz i wierz, Dilawerze, nie do listopada,
Niechaj nas tu do maja wasz Osman wysiada;