Tu Tatarzyn łbem w ziemię uderzywszy, rzecze:

«Więc żebyśmy nie mieli z Polską żadnej przecze2383,

Miejmyż odtąd granicę spólną: wodę Siną,

Która przez dzikie pola płynie Ukrainą».

«Nie masz tu o granicach — rzecze wezyr2384 — wzmianki,

Nie dyskuruj; nie twa rzecz wchodzić ze mną w szranki;

Lada czego nie wtrącaj, a to czyń, coć każą;

Będzie czas, gdy wam i te granice pokażą!»

A zatem rum2385 do koni i Turcy, i naszy,

Jako kiedy kto stado żurawi postraszy.