Senat naprzód turecki; kto malował ony
Kamille, Fabiusze, poważne Katony,
Taki był i tych pozór, tak się pyszno snażą2386,
Że owych wspaniałością do znaku2387 wyrażą.
Po szacie złotorytej rozczosana wiecha2388;
Takiż bonczuk u konia; każdy się uśmiecha,
Każdy rad pokojowi; kiedy wojna na zły
Czas padła, pewnie by im te brody oblazły.
Większa ich połowica wzdycha gdzieś pod kiecą2389,
Skoro ich o traktatach nowiny zalecą.