Znacznej krwie ottomańskiej, że śród ognia prawie,
W łaźni Marsa strasznego i wojennej wrzawie,
Co się w twych oczu działo, wspomniał na nie, a tu
Zesłał nas dla spólnego pokoju traktatu,
Żeby się wżdy2422 wrócić mógł między tymi domy
On stary afekt2423, światu całemu wiadomy.
I, co niechaj Bóg szczęści, a twej mądrej radzie
Przyznamy, że po srogim z obu stron upadzie,
Przez okrutne zacnej krwie rycerskiej przelanie,
Stanęło między nami święte pojednanie.