Niechaj ma każdy szpadę, proch i muszkiet z lontem:

Bo się pewnie nie oprę aż nad Hellespontem».

Spać raczej, nie wojować! I ledwie Bobola,

Podkomorzy koronny, ukołysał króla.

Jakoż gdyby był z serca czy tchórza, czy lenia

Zrucił, a szedł pod Chocim, bez wszego wątpienia

Musiałby był paszować2521 hardy Osman w boju

Albo się z wieczną hańbą dopraszać pokoju.

Nie trzeba mu go było szukać po Bałchanie,

Gdyby spieszył na prośby i swoich żądanie.