Twój ci to, o Michale! twój, królu mój! patron
Z nieba smoku rydzego2531, kiedy zmierzał na tron
Stwórcę swojego, zepchnął, który swym upadem
Trzecią część gwiazd na ziemię z nieba zerwał gradem;
Który on płód panieński, co jej czyste pięty
Księżyc dźwiga na sobie, prześladował święty;
Który dziesięć głów nosił, każda z tych siedm koron
I dziesięć rogów miała, a w paszczece piorun;
Który na tęż dziewicę z onejże paszczeki
Puścił szum wód zmąconych i bezdenne rzeki.