Mierział2985 cię dwór natenczas i nie bez przyczyny,
Pełen włoskiej, hiszpańskiej, niemieckiej faryny2986,
Zazdrości, ambicyi: a za rządem czepców
Najobfitsze jest żniwo płotków i pochlebców.
Do wojska cię Mars ciągnie, jako knieja zwierza,
Chocieś wzrostem i laty nie doszedł żołnierza,
Koń cię woła chodziwy2987 i tarcz kuta w Lemnie.
Wsiadaj! Bo jako Tetys2988 wymyśla daremnie
Z Achillesem, zaniosszy małego we śpiączki
Do Chirona, uchodząc trojańskiej mierziączki2989;