Taki na cudzy żywot tym bezpieczniej jedzie,
Gdy się przy swym jako kot opiera na ledzie2998.
Dobrześ, zacny starosto, rodzicom swym wróżył:
Boś się tam stokroć więcej królowi przysłużył
A ojczyźnie tysiąckroć, niż bawiąc się dworem;
Coć z wieczną sławą, z wiecznym przyznawał honorem,
On Potocki, szedziwem ozdobiony latem2999,
Przed panem męstwo twoje chwaląc i senatem.
Dopieroż kiedy nowa ze Szwecyi burza
Wszytkę nasze Koronę w odmęcie ponurza: