Tameś szedł2995, kędy na kieł wziąwszy Rusin gruby2996,

Zniosszy naszych kilkakroć, do tej przyszedł chluby,

Że się księstwem oderznąć od Korony śmiele

Odważył, panów miawszy za nieprzyjaciele;

Kędy chłop nałożony cepom, pługu, bronie,

Zwątpiwszy za niecnoty swoje o pardonie2997,

Do tej przyszedł rozpaczy, woli, niźli robić

Pługiem albo cepami, dać się śmierci dobić!

Najgorsza z takim wojna, który za swe zbrodnie

Żyć nie może, bić może: takiemu śmierć słodnie,