Bismmanin, nadzieją opiły, się kasze449.

Obierz sama, ojczyzno! Sama życz buławy,

Kogo do tak pamiętnej godnym widzisz sprawy;

Pod którego byś głowy i piersi zaszczytem450,

Z chwały bożej, z całości swojej depozytem,

Bezpieczna zostawała, aż Bóg twój obrońca,

Zruci miesiąc pod nogi prawdy swojej słońca,

Wszyscy oczy i serca na jednego zgodnie

Obrócą Chodkiewicza; tak się zda, że młodnie;

Że dzieła nieśmiertelne, których mu nie szczędzą