Przyczyną, że do skutku nie przyszły zamysły;

Bo niespełna ćwierć roku trwała ona wojna,

Lecz stoi522 za rzecz samę ochota przystojna.

Tedy się Bogu tylko, któremu swe rzeczy

W świętą dawszy opiekę, Zygmunt ubezpieczy,

Wiedząc, że tam najprędzej człowieka pociesza,

Kędy się licha ludzka pomoc nie przymiesza,

A kto w siłach śmiertelnych swą nadzieję kładzie,

Dziś, dziś się niech o swoim upewnia upadzie,

Już też rok był na schyłku, już wypadszy z Wagi523,