Też strachy, też racyje, też rady do zgody,

Które od wołoskiego były wojewody.

Anośmy się niedługo tego dowiedzieli,

Ze nie posłem, ale był szpiegiem ten Weweli,

Aby naszych humory i co mają serca

W takim razie Polacy, widział przeniewierca;

Bo się to wszytkim zdały niepodobne rzeczy,

Żebyśmy kiedy z Turki do takowej przeczy563

Ośmielić się ważyli, nierówną potyką564

Porwać się, jako mówią, na słońce z motyką;