A skoro się dzień chylił i już słońce gasło,

Imię Jezus najpierwsze otrąbiono hasło.

Nie miał więcej armaty i Dawid w sekundzie,

Gdy przy konopnej zabił Goliata fundzie577.

Pod ten cień nasze Orły i Pogonie z Litwy,

Przez święte swych patronów cisną się modlitwy,

Który w najgorszą szargę578, w najstraszniejszą zrzutę579,

Stanie580 za mur miedziany, warowną redutę.

Oneć to pięć kamyków, pięć liter w tym słowie,

Przed którymi upadać muszą obrzymowie.