Zsadzili go z urzędu, a na jego ławce

Dali miejsce marnemu pijaku Brodawce,

(Kędyż bez ambicyi dla Boga na ziemi,

między Kozakami znajdzie się biednemi!),

Pod którego buławą przeto i leniwo

I rozsypką szli na to wiecznej sławy żniwo.

Aleć prędko fortuna obróciła wiosłem.

Sajdaczny, który dzisia do króla był posłem,

Otrzymał zaś buławę i dał się znać światu;

Brodawka za niecnoty swe szedł pod miecz katu.