Śmiały Polak, w tym musi bieg stanowić kresie;

Niechaj to z piaskiem lekki wiatr po świecie niesie!

I gdyby mógł mieć skrzydła i pławy731 kaczorze,

Kusiłby się o lody i szerokie morze;

Wiedziałby, komu to tam jeszcze świeci słońce,

Kto posiadł ostateczne tamtej ziemi końce.

Stamtąd prosto na Mordwę732 i Sudale błotne

Obrócą ku stolicy, gdzie pakta wykrotne733

Z Moskwą kończy Żółkiewski; dla czego i oni

Stąd zaraz do cesarza byli zaciągnioni,