Jużeśmy i pogańskiej utoczyli juchy,

Szablą sobie rum742 czyniąc (o czym, tuszę, słuchy

Doszły was) zniósszy Tatar trzy zagony razem;

Bo każdy drogę robić pułk musi żelazem,

Gdy wojsku tak wielkiemu trudno jednym szlakiem,

Dla przepraw i żywności, ciągnąć; trudno ptakiem

Przelecieć, jednak nie wątp, panie, na włos tyli,

Wojsko cię Zaporowskie nigdy nie omyli,

Idzie pod twą buławę, gdzie serca i bronie

Bogu i jako matce tej święci Koronie;