Jako zawsze stroniła bohatyrska cnota

Od wszelakich rozkoszy i od składów złota,

Boć i w naszej Ojczyźnie niedawnymi czasy,

Nim ją Włoszy wiotchymi zarażą hatłasy,

Surowym zabroniono żołnierzowi godłem,

Żeby nie srebrnym konia rzędem albo siodłem

Ani miękkim sam siebie okładał jedwabiem,

Co nieprzyjacielowi do wygranej wabiem.

Obrót i dzielność konia, ręka serce zdobi

Kawalera, w to, w to się niechaj każdy sobi130.