Ani żelazem więcej śmierć już nie namaca,
A na ziemi żaden wiek sławy ich nie skraca.
Już tyran tryumfował, już wspaniałej stąpał;
By go nie wstyd, rad by się w onej krwi i kąpał;
Syci serce i oczy niewstydliwe pasie;
Carem bywszy, katowską wziął funkcyją880 na się.
Tak ci legli mężowie; i ten był pies szary,
Którym się miasto wilka i Chodkiewicz stary,
I wojsko turbowało jakoby do nogi
Pod tak srogie Kozacy podpaść mieli wrogi881.