Śmiały spahij939 na naszych dziryty940 wyrzuci.

Wszyscy siedzą od złota, od rzędów, od pukli,

I nie jako na wojnę daleką wysmukli;

Nie widziałeś kirysów, nie widział pancerzy,

Każdy się złotogłowi, jedwabi i pierzy:

Ogromne skrzydła sępie, forgi941, kity, czuby

Trzęsą się im nade łby, a ono nie luby

Te prezentować cienie i nikłe ozdoby,

Kędy wróble takimi z prosa straszą boby942!

Wszytko znieśli, wszytko to dziś na się włożyli,