Kuchnie żółcić981, a winem oblewać pałace!

Nie znanoż dawno pieprzu, kanaru982, cymentu983;

Apetyt był każdemu miasto kondymentu984.

Patrzmyż też, co za ludzi miały tamte wieki,

Którzy nam tę Ojczyznę dali do opieki!

Ale że ich mały ślad i tylko w żelezie,

Ledwie że nie z nogami drugi dzisia wlezie

W szyszak przodka swojego; puklerza nie dźwignie;

Pod mieczem jako węzeł do ziemie się przygnie;

Ledwie by i ostrogę uniósł na ramieniu,