Na nich w całego świata następują mocy;

Aby im ich odpuścił miłościwie winy,

Choć przynamniej odłożył pomstę na czas iny,

A tu, kędy wzgląd jego nieśmiertelnej chwały,

Gniewu sprawiedliwego przytrzymał zapały.

Każdy potem z osobna, skoro serce skruszy,

Kładzie w kapłańskie swoje niedostatki uszy;

Toż czynią i hetmani, a świętym obrokiem

Wsparszy dusze, wszyscy dnia czekają z widokiem.

Już się niebo bielało; już Febus życzliwy