Pędzi, ognistymi ich ustrzmiwszy1016 igrzyski;

Już się ptastwo ozwało, już zupełnem kołem

Tytan1017 idzie do góry. Jeszcze się kościołem

Chodkiewicz bawił1018, kiedy szpieg na szpiegu jedzie,

Ze się Osman u niego kładzie na obiedzie.

A ten skoro nabożne modlitwy odprawi,

Wstawszy z kolan na nogi: «Rad mu będę, prawi,

Tylko niechaj nie mieszka1019, niech nie kwasi grochu,

Będzie bigos gorący z ołowiu i z prochu.

Jeżeli też chce zażyć pieczeni podróżnej,