Żywej młodzi, starego trzyma się sposobu

Zawołanych hetmanów, zdjąwszy szyszak z głowy,

Krótkiej lecz zwięzłej do nich zażyje przemowy:

«To pole, cne rycerstwo! na którym przezwiska

Polacy przez Marsowe nabyli igrzyska,

Ani naszej Pogonia starożyta Litwy

Po morzu swe z pogaństwem toczyła gonitwy;

Pole, mówię, nie słowa, nie czczej pary dźwięki,

Ale kocha roboty bohatyrskiej ręki.

Ani mnie ust natura formowała z miodu,