Ani też tam oracyj trzeba i wywodu,

Gdzie Bóg, Ojczyzna i Pan swoje składy święte

W archiwie piersi waszych chowają zamknięte.

Dziś wam się Bóg swej chwały, dziś ołtarzów zwierza;

Nowego, które stwierdził krwią własną, przymierza;

Klasztorów płci obojej, kędy świecką tuczą

Wzgardziwszy, w nabożnych łzach grzechy nasze płóczą,

W Bogu ślubnej czystości i sercem i usty

Odpaszczają ust naszych i serca rozpusty;

Wam Ojczyzna, rodzice, krewne, dzieci małe,