Płeć niewojenną, dziewki oddaje dojźrałe,

Też by miały ku żądzy psiej pogańskiej juchy1066

W opłakanej niewoli rodzić Tatarczuchy?

Wam ubogich poddanych chrześcijańskie gminy,

Ojczyste na ostatek ściany i kominy

Pokazuje z daleka matka utrapiona;

Pod wasze się z tym wszytkim dziś kryje ramiona,

Do was obie wyciąga ręce wolność złota,

Niech się sam w swych poganin obierzach1067 umota!

W te ręce król ozdoby swej dostojnej skroni,