Kiedy mu hardy Osman śmie posiągnąć do niéj,

Porucza, z których je ma; nadzieje nie traci,

Że tyran posiężnego1068 sowicie przypłaci.

Ja uniżone Bogu czynię dzięki, że mi

Dał żyć na niskiej do dnia dzisiejszego ziemi;

Dał na tym stanąć miejscu, skąd jeżeli żywo

Wrócę, czeka mnie żyzne wiecznej sławy żniwo.

Jeśli też tu Bóg schyłki wieku mego zcedzi,

I to zysk liczę, gdy mnie nie doma sąsiedzi,

Lecz tak wiele chrześcijan pod tutecznym niebem,