Inakszej na Polaków potrzeba uwagi.
Nie Budzyń tu, nie Agier1094, nieme mury, ale
Co piersi, to forteca, w twardej kuta skale,
Do kożdej dział burzących trzeba wam i miny.
Takie przedtem rodziła Sarmacyja syny!
Tatarowie jak rano w onych chróstach legli,
Lubomirskiego aże do wieczora strzegli,
Żeby się tam nie mieszał, gdzie bliskie swej ściany
Koniecznie chcieli Turcy znieść Zaporożany,
Choć mu dusza piszczała i miał okazyje