Zaśmierdzi się, przy tańszym będziem ją mieć skupie;

Niech ich zimny deszcz spłucze, mroźny auster1130 przejmie,

Będą-ż tążyć1131 do swoich warstatów uprzejmie.

Nas mniej, mniej nam też trzeba; czego już poprawić

Trudno, mogliśmy, mogli lepiej się w tem sprawić;

Nie szanować Wołoszy, przysposobić spiże1132;

Tylkoć-to niedźwiedź żyje, kiedy łapę liże,

Bo na nieprzyjacielskie dyskrecyja1133 kraje

Nie czesne miłosierdzie1134, nie stoi za jaje1135,

Ale co już minęło, tego trudno ścignąć;