Choćby wszytkim Turkom być dzisia na przedpieklu,

Byle dobyć Kozaków; sam na białym seklu1287

Karmiąc wstydem wezyry, basze i swe agi,

Skoro złotem ciągnione osiędzie czapragi,

Tam stanął, gdzie o jego ocierając strzemię,

Kłaniały się chorągwie aż do samej ziemie.

Sajdak1288 na nim ze złota usadzony w sztuki,

Wkoło ciągną sołhacy1289 nałożone łuki,

A tam swoje rycerstwo napomina rzędem,

Jedynym żeby mając Mahometa względem