Widzi dobrze Chodkiewicz, na co Turczyn godzi;

Więc w pole sześć usarskich chorągwi wywodzi,

Kędy i sam w tysiącu swojego wyboru

Czołem do kozackiego obróci taboru,

A oraz i lisowskie z szańcu ruszy roty.

Tak stał w miejscu, czekając Marsowej roboty.

I podczaszy gotowy w swojej bronie czeka;

Wejer się z Denoffami szańcami opieka1292;

Lecz nim się wrzawa pocznie, do Kozaków zbieży

Chodkiewicz i ukaże, co na czym należy;