Chodkiewicz; więc skoro czas upatrzy po temu,

Każe z zamku przed sobą stanąć Wewelemu.

«Kiedyć się — rzecze — bracie, przykrzą mury nasze,

Wolno i dziś w boży czas pod swoje szałasze!

Do wezyra nie piszę w ustawicznej wrzawie,

I czas mi trudny nie da, i nie masz co prawie;

Ustnie mu zdrowia życzę, a jeśli chce szczerze,

Jako powiadasz, z nami zawierać przymierze,

Nie gardzimy; w oboje gotowiśmy razem:

Lub piórem wojnę kończyć, lub ostrym żelazem».