Siła na to baczniejszych sarkało w senacie,

Że się tej wojny podjął swej kwoli prywacie;

Ale on, gdzie przedwieczne ciągnęły go wrogi202,

Z przedsięwziętej nikomu nie dał się zbić drogi.

Już milę tylko od Jass roztoczył nad Dzieżą

Rzeką namioty swoje, gdzie z oną młodzieżą

Szlachetnej krwie sarmackiej — ciężki żal Koronie —

Pierwsza sława niestotyż bez potrzeby tonie,

Bo Turcy niezliczoną osuwszy203 ich zgrają,

Acz się póki sił, póki broni opędzają,