Więc się im w ręce prawie okazyja poda,

Kiedy Stefan Potocki, wtenczas wojewoda

Bracławski, z dawnymi się skrewniwszy Mohiły,

Którym prawem dziedzicznym Wołochy służyły,

Chce brata żony swojej na ojcowski stołek,

Pod którym chytry Tomsza cicho kopał dołek

Za powodem tureckim, posadzić; a do tej

Potrzeby wiele się ich da pisać201 z ochoty.

I puścił się do Wołoch swoim tylko dworem

A ochotnym żywej krwie koronnej wyborem.