Turków z Ufaim baszą sześć padło tysięcy,
Okrom1511 co w nocy wzięto, jako się wspomniało,
I co trupów po błotnych gęstwinach zostało.
Cóż rozumieć o rannych, co o postrzelonych,
Którzy padli na naszych dobrze uzbrojonych
Tak gęsto, że i ślepy Turka nie mógł chybić?
Bo kto strzela do okna, musi szybę wybić.
Siódmy to był dzień września, który boży kościół
Od początku ku świętu jutrzejszemu pościł1512,
Na cześć Pannie i Matce; bo kiedy się rodzi,