Wszędzie brali fortece, wszędzie Niemcy siedli1548,
Choć się zamki do wzięcia niepodobne zdały,
Bo takie, jakimiśmy osuli się wały,
Co nocleg Niemcy suli1549, wżdy1550 to jako ślinki
Połykali poganie; co dzień pojedynki;
Tak się tam byli w Pludry1551, tak i w Węgrów wpaśli,
Że przed nimi jako śnieg, jako słoma gaśli,
Kędy nasz Wiernek między obcymi narody
Ogłosił imię polskie, dopadszy pogody,
Gdy go spahij1552 dorodny wyzwie między szyki