Cóż, kiedy nie wynidą, to my ich wykolem?

Wszak-eś doznał dopiero, że nie chcieli z góry

Zwieść się, chociaż obojej wojsko armatury1565

Stało w szyku cały dzień; jakby ich do łęku1566

Przykuł, choć im brał dzidy Sokołowski z ręku.

Szkoda tedy i myśleć otwartym iść bojem.

Za1567 ich prędzej fortelem i sztuką ukrojem?

Prawda, że nocna napaść, ile te legarty1568,

Snadnie1569 by pożyć mogła, których żadne warty,

Jako nam powiedają ci, co do nas zbiegą,