Górną porówna myślą cześć młodości, głupi!

Nie wie, że równo młodych z starymi śmierć łupi;

Owszem więcej cielęcych, jako sami wiecie,

Skórek niźli wołowych bywa na wendecie222.

Dawne młodych przywary, dawne to są błędy,

Że zdarszy się z opieki, jako ryba z wędy,

Blaskiem nowej swobody zaślepiwszy oczy,

Do swego się zginienia sama młodość toczy;

Prawdy słuchać nie może; musi-li? To gorzéj

W sercu go niż trucizna jadowita morzy.