Zasnął zniewczasowany na chwilę staruszek.

Aż od straży placowej kilka koni spadnie,

Wiodąc dwu brańców naszych; strwagani1608 szkaradnie

Budzą ze snu hetmana, a ten skoro wstanie.

Słyszy, że w szykach stoją gotowi poganie;

Ci dwaj się rozwiązawszy, co mogli najprościej

Zbiegli, i takie swoim dają wiadomości.

A ono z Mościńskiego sześć pachołków roty,

Wszytko Węgrów, do Turków popaliło boty1609,

I ci zdrajcy o naszym przestrzegli fortelu,