Na który tak się hardzie, tak zuchwale wspinał,

Jakoby nas już wszytkich na głowę wyścinał;

Teraz pozna, skoro się na poły przekosi1693,

Że nie martwy Mahomet za nami kord nosi,

Ale ty, wielki Boże! przez mdłe1694 ręce nasze,

Krwią pogańską żelazne napawasz pałasze,

Swego broniąc dziedzictwa; któreś ty nie złotem,

Krwią na krzyżu, w ogrojcu krwawym kupił potem.

I gdy się tak drugi raz jako dziś przerzedzi,

Postrzeże Turczyn, że nie z nami w odpowiedzi1695,